

Igraszki Fortuny: 1ROZDZIAŁ PIERWSZYIgraszki Fortuny: 1
Na pokładzie panował przez chwilę idealny bezruch. Jakby wszyscy walczący - czy to w imię fortuny, czy nie - zastygli w swoich pozach. Wzrok młodej kobiety, ubranej w najróżniejsze odcienie brązu spoczął na mężczyźnie biegnącym w stronę schodów pod pokład. Kobieta krzyknęła i w tym samym momencie wszystko wróciło do normy. Walczący w obronie własnej ludzie gubernatora nie szczędzili jej ataków, jednak ona miał jeden cel - dopaść uciekającego. Miał


Igraszki Fortuny: Prologrok 1723 15 październikaIgraszki Fortuny: Prolog
Nie było niczego w małym pudełku, nawet jednej drzazgi. Piętnastoletnia Joanne nie byłaby sobą, gdyby z charakterystycznym dla niej temperamentem nie rzuciła nim o ścianę. Pudełko roztrzaskało się na kawałki, płosząc kota, wylegującego się na okiennym parapecie.
- Jak oni śmieli, jak śmieli!
Joanne ledwo otrząsnęła się po śmierci ojca, budowniczego okrętów, gdy zaczęto ja swatać. Jedyna rzecz, którą miała na pamiątkę

--
Tell me what ya think of my art! [link]
--
Tell me what ya think of my art! [link]
--
©¿©
you are a wolf?? maybe you wanna check out our club??
--
there is nothing left
the fear is gone
my heartstrings come undone
I will wait for you
Dawno Cie tutaj nie bylo i teraz widze, ze usunelas prawie wszystkie swoje prace. Co sie dzieje? Ja juz troche tesknie za kawalkiem dobrej literatury w Twoim wykonaniu
--
When single shines the triple sun,
What was sundered and undone
Shall be whole, the two made one,
By Gelfling hand, or else by none.
The Writers Meow - we are cats who write better than King.
Dzięki ;]
I podaj adres swojej galerii
Previous Page12345...Next Page